Woodstock 2017

7.8.17

Co tu dużo gadać, Woodstock jak co roku piękny! Tym razem byliśmy dzień przed oficjalnym rozpoczęciem a dni zleciały mi szybciej niż zawsze :( Jak to możliwe?

Przed wami dużo zdjęć. Oglądajcie uważnie, bo znajdziecie tam np. namiot zawieszony w dziwnym miejscu.

Creepy zdjęcia z krzyżem i postacią w kapturze to Przystanek Jezus. W tym roku Jezus miał zajebisty namiot, w którym odbywały się msze (!!) zaraz obok hardcore'owej muzyki z małej sceny. Takie rzeczy tylko na Woodstocku!

Nie będę się rozpisywać na temat samego festiwalu, zostawię to na następną notkę, bo widzę że dalej nawet wśród moich znajomych panuje przekonanie, że na Woodstock jedzie się tylko po to żeby się naćpać :) 
Ja nigdy nie ćpałam i nie mam zamiaru, więc nie wiem w sumie co miałabym w takim razie tam robić? Nigdy się tam nie nudzę a w ręcz przeciwnie, zawsze jest i tak za mało czasu żeby wszystko zobaczyć i we wszystkim uczestniczyć. Przede wszystkim zawsze jest za mało czasu, żeby spotkać się ze wszystkimi znajomymi i wygadać się za wszystkie czasy. 

Będę tęsknić, do zobaczenia za rok!
ps. przepraszam za przecinki, lubię je zjadać 




























 

 



Rozmazane, ale się liczy :P 

You Might Also Like

0 comments